- Podoba mi się to, że każdy piłkarz, którego wezwę do gry, odpowiada mi w odpowiedni sposób. Dzisiaj nie mieliśmy łatwego meczu, a Granero i Albiol, który prawie w ogóle nie grał, odpowiedzieli świetnie. To siła grupy i dlatego jesteśmy zadowoleni, że mecz poszedł po naszej myśli i myśli tej dwójki. Tak samo cieszyłem się z meczu Şahina na Cyprze. Naprawdę im dziękuję - powiedział po meczu José Mourinho.
- Naszą pierwszą okazję Cristiano i Karim zamienili na bramkę nie z tego świata. Potem drugi gol też był fantastyczny. Zaadaptowaliśmy się do gry tak trudnego rywala, jak Osasuna, nie straciliśmy naszej tożsamości w grze ofensywnej i ciągle szukaliśmy atakujących. Drużyna potrafiła zareagować i utrzymać stabilność po bramce na 3:1. Wszystko nam wychodziło.
- Brak gola w sytuacji Cristiano i Pipy? Przy 0:0 i zamkniętym meczu, jak miało to miejsce w ostatnich meczach Realu tutaj, sprawy są inne, ale przy 1:3 i wielkiej przestrzeni z ryzykującym rywalem, to normalne, że ludzie z przodu wierzą, że mogą strzelić jeszcze więcej. Zakończyliśmy mecz po czwartej bramce.
- Granero? Postawiłem na niego, ponieważ oferuje inne cechy dla drużyny. W Nikozji zdecydowałem się na Şahina, dzisiaj wolałem Granero. Dostosowuję się do charakterystyki każdego meczu.
Mourinho: Dziękuję Granero i Albiolowi
Pomeczowa konferencja
REKLAMA
Komentarze (39)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się