Wielka bitwa na Reyno de Navarra i wielkie braki w kadrze Mourinho. Praktycznie w każdej formacji brakuje jakiegoś kluczowego gracza, co zmusza Mourinho do porządnego pomęczenia się z ustawieniem na Osasunę. Przed Ikerem zagrają tradycyjnie Arbeloa, Ramos i Marcelo, a w miejscu zawieszonego Pepego większość mediów widzi Varane'a. W odwodzie zostaje jeszcze Albiol, ale wydaje się, że nadszedł czas na prawdziwy poważny test dla Francuza. Z drugiej linii w Pampelunie brakuje Lassa i Khediry, z którymi najczęściej grał w sezonie Xabi Alonso. Alternatywy są trzy: Granero, Şahin lub Coentrão. Na Hiszpana stawia najmniej osób, a Turek wydaje się za "miękki" na tego rodzaju mecz, poza tym ciągle tak naprawdę nie wszedł w sezon. Dlatego tutaj prawie wszyscy stawiają na Portugalczyka, który miałby harować w środku pola, ale również ubezpieczać atakującego Marcelo, który w tym sezonie jest już bezsprzecznie kluczowym elementem ofensywy Realu Madryt. "Obok Brazylijczyka" atak ma trzech pewniaków - Cristiano, Özila i Benzemę. Kto będzie graczem numer 11? Di María nie jest gotowy na 90 minut i raczej nie zagra od początku, wstawienie Higuaína oznaczałoby zwiększenie siły ognia, ale mogłoby zaszkodzić drużynie w defensywie, po Villarrealu nie przekonuje też opcja dorzucenia do pary Coentrão-Xabi trzeciego zawodnika. Zostaje więc Kaká i to właśnie Brazylijczyka większość hiszpańskich mediów "wystawia" w tym meczu od początku.
Przewidywany skład: Casillas - Arbeloa, Varane, Ramos, Marcelo - Coentrão, Xabi Alonso - Kaká, Özil, Cristiano, Benzema.
Pozostali: Adán (Mejías), Albiol, Altıntop, Şahin, Granero, Di María i Higuaín.
Przewidywany skład
Marcelo i Coentrão razem od początku?
REKLAMA
Komentarze (64)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się