Chciałbyś świętować mistrzostwo na Cibeles?
Ciągle musimy ciężko pracować, żeby osiągnąć ten cel. Każdy chciałby tam świętować, ale przed nami ciągle wiele meczów i wiele pracy.
Zmieniłeś się przez te pięć lat w Realu Madryt?
Bardzo dojrzałem dzięki kolegom i klubowi, bardzo mi pomogli. Jednak sądzę, że najważniejsze jest to, czego się jeszcze tutaj nauczę.
Postawisz na to, że strzelisz w sobotę bramkę?
Nie, nie, nie wiem. Trudno tak mówić. Wolę, żeby wygrała drużyna, bo to będzie trudny mecz. Jeśli strzelę, dobrze, jeśli nie, to i tak zwycięstwo jest najważniejsze.
Widzisz Cristiano jako Pichichi?
Cristiano już stworzył w Realu historię, prawda? Teraz ma 35 bramek, kilka meczów do końca sezonu. Oby strzelił więcej bramek i pomógł całej drużynie.
W tym sezonie jest jeszcze trudniej zagrać w Pampelunie?
Nie, zawsze ciężko się tam gra. Mamy wiele szacunku dla Osasuny. Cóż, pojedziemy tam zagrać naszą piłkę i spróbujemy wygrać.
Jak trzeba grać, żeby zdobyć trzy punkty?
Grając naszą piłkę... Uważam, że radzimy sobie dobrze, musimy dalej tak grać, ale i tak będzie ciężko, bo to bardzo trudny teren. Jednak sądzę, że jak zagramy swój futbol, to będzie dobrze.
Więc wygracie w Pampelunie?
Chcemy. Postaramy dać z siebie wszystko, żeby zdobyć trzy punkty.
Derby Madrytu [Atlético - Getafe] skończą się remisem?
Nie wiem. W derbach nie ma faworytów, ale jako że Atlético gra u siebie, to uważam, że mają przewagę.
W meczu Valencii z Levante wygrają gospodarze?
Kolejne derby. To będzie bardzo dobry mecz, ponieważ obie ekipy są w górnej połówce tabeli. Dla obu będzie to trudne starcie.
Marcelo: Musimy grać naszą piłkę
Brazylijczyk dla firmy Bwin
REKLAMA
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się