W kasach na wtorkowe spotkanie Ligi Mistrzów APOEL-u z Realem pozostało już tylko 500 biletów, na które chętnych jest ponad 5000 osób. W związku z tym doszło nawet do przepychanek przed kasami i interweniować musiała policja. Klub z Nikozji nie podawał wcześniej informacji o liczbie dostępnych wejściówek, jednak sytuacja wymknęła się spod kontroli.
Zaledwie 24 godziny po losowaniu bilety zostały dopuszczone do sprzedaży przez Internet. W ciągu 60 minut rozeszło się 6000 wejściówek. Mając na uwadze fakt, że wśród kupujących było wiele osób zza granicy, a także sympatyzujących z Realem, zatrzymano sprzedaż internetową. Następnie w kasach udostępniono 7000 biletów dla socios. Nie narzucono im ograniczeń co do liczby biletów, które mogli kupić. Wczoraj natomiast ruszyła ogólna sprzedaż dla wszystkich kibiców. Stadion APOEL-u może pomieścić około 22000 widzów i zostanie zapełniony do ostatniego miejsca.
Biletowe szaleństwo na Cyprze
W kasach zostały ostatnie wejściówki
REKLAMA
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się