David Beckham na każdym kroku podkreśla jaki jest szczęśliwy w Madrycie. Uważa, że piłkarz nie może chcieć już od życia więcej: gra w Realu Madryt, życie we wspaniałym kraju i cudowna żona. Jego zdaniem liga hiszpańska jest bardzo trudna. Szczerze zaskoczył go niesamowity poziom występujących w niej piłkarzy. Ale on lubi wyzwania. Wstaje codziennie o 9.30 rano. Odprowadza starszego syna do szkoły. Przez pierwsze trzy miesiące pobytu w Madrycie oglądał tylko hiszpańską telewizję ponieważ nie miał angielskojęzycznej. Stara się też nie kupować angielskich gazet. Zdaniem Beckhama Hiszpanie to ludzie bardzo otwarci, lubiący się bawić. Przejście do Realu Madryt uważa za swoją najlepszą decyzję w życiu.
Beckham w siódmym niebie
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.