– Dziś nie byliśmy sobą. Graliśmy zbyt łagodnie. Wiedzieliśmy, że będzie ciężko, ponieważ drużyna Perasovicia charakteryzuje się koszykówką z bardzo dobrą defensywą, są bardzo agresywni. Nie przystąpiliśmy do meczu odpowiednio przygotowani w tym elemencie gry – przyznał po porażce z Valencia BC kapitan Realu Madryt, Felipe Reyes.
– Myślimy już o Valladolid. To oczywiste, że na własnym parkiecie chcemy polepszyć nasz wizerunek. Nie możemy zagrać w taki sposób. Dziś rozegraliśmy słaby mecz i chcemy o nim zapomnieć. Wtorkowe spotkanie będzie miało zupełnie inną historię. Uderzymy od pierwszej minuty, ponieważ nie chcemy powtórzyć dnia dzisiejszego.
– Pozycja lidera we wtorek? Jest to coś, co nie jest obecnie najważniejsze. Najistotniejsze jest, aby zakończyć rundę zasadniczą na pierwszym miejscu, a do tego nadal jeszcze wiele meczów.
Reyes: Rozegraliśmy słaby mecz
Pomeczowa wypowiedź kapitana zespołu
REKLAMA
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się