Pepe, któremu przyczepiono łatkę brutala, wciąż cieszy się uznaniem europejskich gigantów. Działacze wielu klubów uważnie obserwują sytuację stopera Realu Madryt i czekają na jego ruch. Jednym z zainteresowanych, którzy mogą przekonać Królewskich, jest PSG, którego szefowie rozumieją, że Pepe może być kluczowym elementem projektu Ancelottiego i już zaczęli pociągać za odpowiednie sznurki, aby przekonać go latem do transferu. Co ciekawe, media w Portugalii donoszą, że Pepe mógłby opuścić ligę hiszpańską z powodu łatki ostro grającego piłkarza, którą mu przyczepiono. Gracz mógłby zmienić ligę, gdzie bardziej docenią jego grę i w której będzie miał szansę zmazać plamę po poprzednich wybrykach. Dlatego mówi się o PSG, zdolnym zapłacić za Portugalczyka około 25 milionów euro. Cenę, której Real nie bierze pod uwagę. Podobno szefowie z Madrytu negocjacje mogliby rozpocząć dopiero od 30 milionów euro, a przecież Pepe ma kontrakt z klubem do 2016 roku i klauzulę odejścia w wysokości 45 milionów euro. Na pewno jednak przyszłość piłkarza wiąże się z Mourinho, dla którego stoper jest fundamentem madryckiego projektu. Jedynie odejście trenera lub jego zgoda na przeprowadzenie operacji mogłaby sprawić, że Pepe opuści stolicę Hiszpanii.
PSG po Pepego
Francuzi szykują ofertę
REKLAMA
Komentarze (98)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się