Kiko Casilla, bramkarz Espanyolu, a także wychowanek Realu Madryt, nie ukrywa, że z wielkim podekscytowaniem podchodzi do niedzielnego starcia w stolicy Hiszpanii. "Gra na Bernabéu to dla mnie wielkie wyzwanie, ponieważ to właśnie w Realu Madryt dorastałem i się wychowałem. Mimo to nie jestem podenerwowany. Wiemy, że to będzie ciężki mecz, ale musimy wierzyć w to, że stać nas na dobry wynik. Trzeba podejść do tego spotkania z optymizmem. Z drugiej strony musimy uważać na ich zabójcze kontry. Kogo się obawiam najbardziej? Tam nie da się wyróżnić tylko jednego zawodnika, mają wielu światowej klasy cracków".
- Musimy wykorzystać fakt, że Real Madryt czasami wchodzi w mecz bez odpowiedniej koncentracji. Ale nawet jeśli już wyszlibyśmy na prowadzenie, to trzeba z tą przewagą umieć grać. Dużo razy było tak, że to ich rywal strzelał bramkę jako pierwszy, by następnie stracić cztery czy pięć goli. Casillas? To najlepszy bramkarz na świecie, co udowadnia zarówno w Realu Madryt, jak i w reprezentacji - zakończył były kolega z zespołu Ikera.
Casilla: Gra na Bernabéu to wielkie wyzwanie
Bramkarz Espanyolu wraca "do domu"
REKLAMA
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się