Nuri Şahin nie zagra w kolejnym meczu. Tym razem przyczyną absencji Turka jest wirusowe zakażenie przewodu pokarmowego, które uniemożliwiło mu trenowanie z drużyną w piątek, ale nie wczoraj. Środkowy pomocnik Królewskich nie czuł się już tak słabo, trenował i zakończył sesję, jednak Mourinho ostatecznie go nie powołał.
Kolejne dni mijają, a Şahin wciąż pozostaje bez gry. Ostatni raz na boisko wybiegł ponad dwa miesiące temu i od tego czasu pozostaje zdrowy, poza obecnymi problemami z żołądkiem. Ostatni mecz w barwach Realu to grudniowe spotkanie Pucharu Króla z Ponferradiną. Środkowy pomocnik wrócił niedawno na ławkę rezerwowych, ale potyczki z Racingiem i CSKA oglądał z wysokości trybun.
Nuri został powołany przez Abdullaha Avcıego na towarzyski mecz reprezentacji Turcji ze Słowacją, który odbędzie się w środę na stadionie Bursasporu.
Şahin ma obsesję na punkcie powrotu na boisko. W ostatnich dwóch miesiącach opuścił tylko jeden trening, ten w piątek, ale Turek nigdy nie zamierzał się poddać, wręcz przeciwnie – chce udowodnić Mourinho, że zasługuje na grę.
Şahin z problemami żołądka
Turek nie narzeka na kontuzję
REKLAMA
Komentarze (16)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się