REKLAMA
REKLAMA

Mourinho sięgnie po Martíneza?

Pierwsze transferowe przymiarki
REKLAMA
REKLAMA

El Confidencial rozkręca powoli transferową karuzelę Królewskich. Po 19-letnim Lucasie z São Paulo przyszedł czas na kierunek hiszpański i Javiego Martíneza z Athleticu Bilbao. José Félix Díaz twierdzi, że na ostatnich spotkaniach Mourinho i Florentino rozmawiali na temat młodego mistrza świata i zgodzili się, że byłby on dla Królewskich dobrym wzmocnieniem. Prezes Realu Madryt starał się o ten transfer jeszcze przed ostatnim Mundialem, ale wtedy nic z tego nie wyszło. Na pewno operacja nie będzie łatwa. Baskowie nigdy dobrze nie przyjmują transferów do stolicy - ostatnie takie przypadki to Alkorta i dobrze znany asystent Mou, Aitor Karanka.

Martínez przeszedł do Athleticu ze szkółki Osasuny w 2006 roku za 6 milionów euro. W 2007 roku przedłużył umowę do 2014 roku, w której znalazł się zapis o klauzuli odejścia wynoszącej 40 milionów euro. Hiszpan u Marcelo Bielsy gra teraz na stoperze, ale wydaje się, że w Madrycie walczyłby raczej o występy w środku pola. Wielka zagadka w postaci Şahina oraz niewyjaśniona sytuacja kontraktowa Lassa (jego umowa wygasa w czerwcu 2013 roku; nikt nie ma pojęcia, jak rozwinie się sytuacja) tworzą wiele znaków zapytania przed następnym sezonem. Pewniakami na razie są tylko Alonso i Khedira. Nie wiadomo też, co zrobi Granero, który na razie jest zadowolony z szans, której dostaje w 2012 roku. Mourinho musi więc umiejętnie zbudować przyszłość swojej drugiej linii i lider Athleticu znajduje się w jego planach.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (39)

REKLAMA