Ángel Di María opuścił boisko po ostatniej sytuacji w meczu z wyraźnym grymasem na twarzy. Autor trzeciej bramki dla Królewskich wrócił dzisiaj po urazie mięśnia prawej nogi i w ostatniej minucie nieszczęśliwie stanął na murawie. Po spotkaniu został otoczony przez lekarzy i powoli zszedł do szatni, niestety kulejąc.
Di María zszedł kulejąc
Alarm wśród lekarzy
REKLAMA
Komentarze (34)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się