Porażki z Bilbao zostały puszczone w niepamięć. Było, minęło, nie wróci. Co więcej, wyjątkowo nieudany tydzień nie wpłynął niszcząco na formę drużyny, która w łatwy i przyjemny sposób rozprawiła się na wyjeździe z Banca Cívica (63:98).
Do Sewilli Real Madryt przybył w nastroju wiadomym tylko sobie. Istniała obawa, że dwa przegrane pojedynki z rzędu zostawią po sobie jakiś ślad. Rzeczywiście, pierwsza kwarta, choć zwycięska, była dość niepewna, szczególnie w defensywie. Na całe szczęście, były to tylko trudne początki.
Po krótkiej przerwie goście ze stolicy zdominowali parkiet. Po dwóch celnych rzutach z dystansu Jaycee'ego Carrolla i jednym Sergiego Llulla, zespół prowadził już trzynastoma punktami (13:26). Przewaga dała sporą pewność siebie, którą zawodnicy przełożyli na składną, zespołową i przyjemną dla oka grę. Szybkość wyprowadzanych ataków w pewien sposób sparaliżowała rywali, biernych w obronie. Realowi Madryt było to na rękę.
Pomimo niepotrzebnych przewinień i słabszego krycia, przewaga Królewskich utrzymała się na poziomie trzynastu punktów do przerwy (26:39). Drużyna przeciwna pomagała, jak tylko mogła – była rozsypana w obronie, raziła słabiutką skutecznością. Pogodziła się z porażką długo przed końcem spotkania.
Było to, rzecz jasna, spowodowane świetnym występem Realu Madryt, bardzo udanie rozgrywającego piłki i grającego tak, jak chciał, także w defensywie. Kontrolował przebieg meczu, nadał mu własne tempo i w pełni zasłużenie podbił arenę gości.
Już w nadchodzącym tygodniu Real Madryt stanie przed szansą na zdobycie pierwszego w tym sezonie tytułu, Pucharu Króla. Ćwierćfinałowe spotkanie z Fuenlabradą w piątek, o godzinie 21:30.
63 – Banca Cívica (11+15+12+25): Calloway (16), Jasen (2), Sastre (3), Bogdanović (8), Triguero (5) – Tepić (7), Balvin (-), Satoransky (3), Urtasun (7), Izquierdo (-), English (5), Guille Rubio (7).
98 – Real Madryt (15+24+32+27): Llull (7), Suárez (14), Singler (10), Mirotić (11), Begić (6) – Sanz (3), Pocius (8), Reyes (12), Rodríguez (2), Veličković (11), Carroll (14).
Powrót na ścieżkę zwycięstw
Koszykarze zwyciężyli w Sewilli
REKLAMA
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się