REKLAMA
REKLAMA

Benzema przed Higuaínem

Mourinho wybrał?
REKLAMA
REKLAMA

Mourinho znowu złamał zasadę rotacji między Higuaínem i Benzemą na korzyść Francuza. "Pewnego dnia będę musiał wybrać", stwierdził Mourinho na początku sezonu, odnosząc się do najważniejszych meczów w sezonie. Kiedy te nadeszły, Benzema prawie zawsze był wybrańcem: zagrał w czterech z pięciu Klasyków (w jednym napastnicy wyszli obok siebie, a w ostatnim to Argentyńczyk wybiegł od początku), z Valencią i na Pizjuán. Co więcej, Francuz wystąpił od pierwszej minuty w ostatnich siedmiu meczach w Lidze (z Granadą od pierwszej minuty zagrał też Higuaín).

W podziale Mourinho Benzema dostał Ligę Mistrzów (wszystkie mecze od początku; w dwóch dzielił atak z Pipitą), a Higuaín Puchar Króla (5 z 6 w podstawowym składzie; raz dzielił atak z Benzemą). W Lidze Argentyńczyk grał od pierwszej minuty 14 razy, Francuz 22. Obaj wystąpili razem w czterech meczach (z Barceloną w Pucharze Króla oraz z Granadą, Ajaksem i Dinamem). Podsumowując, Karim ma 24 występy od początku, a Gonzalo 15.

Jednak to Higuaín jest efektywniejszy. Grał 473 mniej i strzelił 17 bramek, jedną mniej od Benzemy. Argentyńczyk do strzelenia gola potrzebuje 3 strzałów, Francuz 6, ale to ten drugi ma większy wpływ na atak całego zespołu, wyróżniając się w asystach, gdzie wygrywa 7:2. W poprzednim sezonie Pipitę ratowały spotkania wyjazdowe, ale teraz nawet na tym polu Karim zyskał przewagę, grając od początku w 11 takich meczach wobec 8 kolegi.

Zmiana w rotacji w meczu z Getafe zbiegła się z ostatnim słabym występem Pipity na Camp Nou, gdzie zmarnował dwie doskonałe okazje. Benzema wszedł po przerwie i strzelił gola, pięknie ogrywając Puyola. Francuz zaczął grać w obronie, naciskać, walczyć... Niewątpliwie rywalizacja rozwinęła umiejętności obu graczy i przyniesie jeszcze wiele dobrego całej drużynie.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (40)

REKLAMA