Hiszpańska Federacja Piłkarska po najbliższych rewanżowych starciach w ramach półfinału Pucharu Króla spotka się z oboma finalistami w celu ustalenia ostatecznego miejsca rozegrania decydującego spotkania rozgrywek. Pozostające w walce o trofeum Barça, Valencia, Athletic i Mirandés są na razie zgodne, że najlepszym wyborem byłby Madryt. Działacze Federacji są pewni, że mecz wzbudzi wielkie zainteresowanie i wstępnie największe szanse na wybór ma Santiago Bernabéu, które ostatni raz gościło finalistów Copa del Rey w 2007 roku. W grze jest także oczywiście Vicente Calderón, na którym zorganizowano finał w 2008 roku, ale stadion Atleti ma mniejsze szanse ze względu na jedynie 54-tysięczną pojemność.
Wątpliwości dotyczą również daty spotkania. Jeśli Barcelona - jedyny półfinalista, który ciągle gra w Lidze Mistrzów - dojdzie do finału Champions League, to ostatnie spotkanie Pucharu Króla zostanie rozegrane 25 maja. Jeśli Katalończycy odpadną wcześniej, to finał zostanie rozegrany 20 maja, 24 godziny po finale w Monachium. Trzeba jednak zauważyć, że na Vicente Calderón w tym dniu zostanie zorganizowany koncert Coldplay. Sport informację kończy spostrzeżeniem, że może dojść do ciekawego przypadku, kiedy 19 maja Real rozegra finał Ligi Mistrzów, a dzień później o Puchar Króla na Santiago Bernabéu powalczy Barcelona.
Finał Pucharu Króla na Bernabéu?
Półfinaliści chcą grać w Madrycie
REKLAMA
Komentarze (62)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się