REKLAMA
REKLAMA

Koszykarze bez remontady

Porażka z Montepaschi Siena (69:88)
REKLAMA
REKLAMA

Rok temu, kiedy do Madrytu przybył zespół Montepaschi Siena, miejscowi ulegli wysoko, a ówczesny trener, Ettore Messina, wykorzystał tę sytuację, podając się do dymisji. Historia lubi się powtarzać, choć tym razem o zmianie szkoleniowca nie ma mowy. Real Madryt przegrał z drużyną z Toskanii 69:88.

„Chcę widzieć, jak bronicie na łuku. Oni sobie świetnie przekazują tę piłkę po obwodzie, pod odpowiednimi kątami. Zatrzymajcie to” – nakazał podopiecznym Simone Pianigiani, trener Montepaschi, podczas pierwszej przerwy na żądanie. Real Madryt z początku rzeczywiście opierał się wyłącznie na podaniach, czasami zapominając o zakończeniu akcji, co prowokowało zupełnie przypadkowe rzuty. Gospodarze grali zbyt statycznie, co przy dobrej obronie rywali skutkowało małą ilością wolnych pozycji i nawet siedemnastoma punktami straty (12:29).

Po upływie piętnastu minut gry, przy dwudziestu punktach różnicy (20:40), Real Madryt miał na koncie zaledwie jeden (JEDEN!) celny rzut za dwa punkty, z czternastu oddanych. Pablo Laso starał się zmotywować graczy. „Pudłujemy, okej, ale nie gramy twardo. Nie gramy twardo! Nie gramy twardo!”. Defensywa nie poprawiła się momentalnie, ale drużyna pojęła, w czym problem. Nawet z tak marną skutecznością nie powinni pozwolić przeciwnikom na zdobycie tylu punktów.

Do przerwy udało się trochę odrobić (34:47), jednak po niej licznik ponownie wrócił na liczbę „dwadzieścia” (36:56). Zmiana potrzebna była „od zaraz”, bowiem czas upływał nieubłaganie. W ofensywie było skuteczniej, lecz w nadgonieniu wciąż przeszkadzała obrona, zwłaszcza pod koszem, i świetny Bo McCalebb, autor dwudziestu pięciu puntów.

Ta parszywa dwudziestka prześladowała madryckich koszykarzy także w ostatniej kwarcie (48:68), choć, w podobnych sytuacjach, zazwyczaj uskuteczniali oni już remontadę. Tego wieczoru była ona jedynie marzeniem kibiców. Niespełnionym.


69 – Real Madryt (15+19+14+21): Llull (8), Carroll (12), Singler (2), Mirotić (7), Tomić (4) – Rodríguez (3), Reyes (17), Suárez (3), Begić (4), Pocius (9).

88 – Montepaschi Siena (31+16+18+23): McCalebb (25), Moss (10), Andersen (11), Thorton (8), Michelori (2) – Stonerook (2), Zisis (3), Rakocević (9), Krzysztof Ławrynowicz (16), Aradori (-), Ress (2).

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

REKLAMA