José Mourinho i Pep Guardiola zmieniają swoje przyzwyczajenia. Portugalczyk chce odwrócić negatywne emocje, które ostatnio coraz częściej towarzyszyły zespołowi przy okazji spotkań z Barceloną, dlatego, tak jak zwykle czyni to jego vis-à-vis, zdecydował, że Real poleci do Katalonii dopiero w dniu meczu. 25 stycznia o godzinie 22:00 Królewscy postarają się odrobić jednobramkową stratę z pierwszego meczu i awansować do półfinału Pucharu Króla. Piłkarze mają opuścić Madryt o godzinie 11:30, aby 70 minut później wylądować w Barcelonie. Do kolejnego Klasyku pozostanie ponad 9 godzin.
Tymczasem coś, co zwykle w Barcelonie zarezerwowane było dla meczów Ligi Mistrzów, wprowadza Guardiola, który zdecydował się na zgrupowanie w hotelu już we wtorek. To pierwszy raz, kiedy taka sytuacja ma miejsce przed spotkaniem Pucharu Króla. Zgrupowanie rozpocznie się jutro po popołudniowym treningu.
Wyjazd dopiero w dniu meczu
Czy ma to związek z podziałem?
REKLAMA
Komentarze (47)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się