- Brakuje mi podającego do tego agresywnego tridente - rozpoczął José María Guti komentarz na Twitterze odnośnie wczorajszego spotkania. Później były piłkarz Realu Madryt musiał zmienić ton wypowiedzi ze względu na meczowe wydarzenia. - Jako madridiście jest mi bardzo ciężko, ale trzeba uczciwie i szczerze pogratulować Barcelonie jej futbolu - wyznał Hiszpan.
- Pepe to kawał dobrego piłkarza, ale jego postawa schodzi na drugi plan po obejrzeniu niepojętych rzeczy. To moja opinia, z całym szacunku dla kolegi. Śmieszy mnie Rooney, jest wielu świętych, ale jeśli w niebie chce się być świętym, to trzeba dawać przykład. Błądzić jest rzeczą ludzką
- Muszę też stwierdzić, że tylko ci, którzy są na boisku i przeżywają to napięcie, wiedzą, co może wydarzyć się w każdej chwili. Przed chwilą widzieliśmy również brzydki gest Fàbregasa.
- "Haniebne są próby usprawiedliwiania odrażających czynów" - napisał jeden z komentatorów na Twitterze na temat nadepnięcia Messiego przez Pepe, na co Guti odpowiedział: - A głowa świni, którą rzucono w Figo? Powtarzam: aby móc krytykować, trzeba dawać przykład.
- Co za je*any szef z Mou, ja jako piłkarz chciałbym takiego szkoleniowca, ileż prawd on mówi. Zwycięstwo ma wielu ojców, a porażka tylko jednego. Mourinho to trener z jajami.
- Trzeba pozostać madridistą, bo porażki przemijają, a uczucie trwa aż do śmierci. Hala Madrid - zakończył Guti.
Guti: Mourinho to trener z jajami
Kilka słów wychowanka Królewskich po meczu
REKLAMA
Komentarze (58)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się