REKLAMA
REKLAMA

Mourinho: Rozgrywki ligowe to priorytet

Konferencja Portugalczyka
REKLAMA
REKLAMA

- Sytuacja Kaki i każdego innego zawodnika się nie zmieniła. Będziemy kontynuować pracę z tymi samymi piłkarzami od pierwszego do ostatniego dnia sezonu. Chcielibyśmy właśnie tego. Rynek będzie otwarty jeszcze przez dwa tygodnie, ale nie jesteśmy zainteresowani sprzedażą, kupnem ani wypożyczeniem kogokolwiek - powiedział na dzisiejszej konferencji prasowej José Mourinho, który na samym początku przypomniał dziennikarzom z kim gra w weekend Real Madryt. - Mierzymy się z Mallorcą, a pan mi tu gada o rewanżu na Barcelonie, to nie ma sensu.

- Rozgrywki ligowe to priorytet, nie uciekamy od tych słów ani tego nie ukrywamy. Kiedy będzie czas na obronę Pucharu Króla, skupimy się na tym, ale teraz mamy inne cele. Mecz z Mallorcą jest bardzo ważny i trzeba spróbować wygrać, żeby nie zbliżył się do nas bezpośredni rywal. Myślimy tylko o tym meczu. Nie będzie rotacji. W tamtym roku straciliśmy tam dwa oczka i w tym sezonie też istnieje takie ryzyko. Co więcej, rywale mają wysokie morale po remisie z Levante i strzelaninie w Pucharze Króla. Są w najlepszym momencie sezonu. Ten mecz jest naprawdę niebezpieczny.

- Dla was [dziennikarzy], Klasyk to świetna wiadomość, ponieważ to zapewnia sprzedaż. Nie musicie w tym czasie niczego wymyślać ani kłamać. Sprzedajecie więcej, a pracujecie mniej. Jednak ja na razie nie pomyślałem o tym meczu nawet przez sekundę, bo dzisiaj w ogóle mnie on nie interesuje. Mam nadzieję, że sytuacja nie rozproszy moich piłkarzy. Mallorca i potem Athletic to dwaj wystarczająco trudni rywale do tego, żeby grać bez rozkojarzenia. Zrobię wszystko, co możliwe, żeby coś takiego się nie wydarzyło.

- Mówiłem już, że straciliśmy pięć oczek w trzy dni. Wydaje się, że pięć punktów to dużo, ale zależy też, co ty robisz: jeśli przegrasz i zremisujesz, to nagle nie ma żadnej przewagi... Na pewno nie jest to różnica decydująca.

Mourinho obruszył się dosyć mocno na pytanie o efektywność Cristiano Ronaldo w Realu Madryt. - Widziałeś statystyki innych kluczowych graczy z innych drużyn, którzy nie robią w pięć lat tego, co Cristiano robi tutaj w rok? Widziałeś statystyki innych napastników? Mówię tutaj o wszystkich, o Hiszpanach, graczach zagranicznych, reprezentantach kraju... A ty mówisz o Złotym Bucie. O Złotym Bucie! I przychodzisz tutaj z analizami jego statystyk? Nie rozumiem, ale w sumie więcej goli od niego zdobyli piłkarze z Kazachstanu, Afganistanu i Estonii... Niewiarygodne!

- Khedira? W poprzednim sezonie straciliśmy na trzy czy cztery miesiące Higuaína. Od tego właśnie jest szeroki skład. Nie będę płakał z powodu braku Khediry. Takie są już piłkarskie sezony. Skupiam się na tym, co mam.

- Brak Arbeloi? Mamy wielu graczy na prawą obronę. Nie są może specjalistami na tej pozycji, ale mimo wszystko kilku może grać na prawej obronie.

- Wciąż nie mamy Carvalho. Nie jest kontuzjowany, ale musi dalej trenować. Kiedy będzie mógł być brany pod uwagę, to będzie brany pod uwagę.

- Występ Di Maríi z Mallorcą jest niemożliwy, więcej szans jest na następny tydzień, na ten nie. A jeśli Di María nie gra, to nie dlatego, że go oszczędzamy, a dlatego, że nie może.

- Nie udało mi się wstawić Şahina w tym momencie sezonu. Przeszedł już przez swój okres przygotowawczy złożony z 4-5 tygodni pracy. Rozegrał parę meczów, ale reszta latem grała kilkanaście spotkań, a on przygotowywał się występując przeciwko Ponferradinie i Ajaksowi. Teraz nadeszły trudne mecze, kluczowe, a on za to płaci. Powinien dalej pracować i czekać na swoją szansę.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (24)

REKLAMA