Pozostaje ci tylko zostać burmistrzem Móstoles…
Nie, myślę, że są pewne rzeczy, które inni robią lepiej. Ja mam zamiar robić dobrze to, czym zajmuję się na co dzień - grać w piłkę.
Jak się czujesz?
To wielka radość. Przyjechanie do mojego rodzinnego miasta, w którym się wychowałem, jest dla mnie zaszczytem. Doceniam gest zarówno byłego burmistrza Estebana Parro, jak i obecnego. Mieli do mnie szacunek i muszę im podziękować. Jestem bardzo dumny, ale wiąże się z tym dodatkowa odpowiedzialność. Łączenie mnie z Móstoles i Móstoles ze mną jest dla mnie radością na całe życie.
IFFHS wybrało cię najlepszym bramkarzem świata czwarty rok z rzędu…
To nie było łatwe. Rywalizacja jest ogromna. Co roku większa. Jako laureat muszę dawać z siebie dużo więcej niż reszta, która mocno naciska. Muszę podziękować moim partnerom z drużyny, trenerom i trenerom bramkarzy, którzy bardzo poprawili moją technikę. Także tym, którzy pracowali ze mną w przeszłości, bo oni także mieli wpływ na moje obecne umiejętności.
O co poprosiłeś Trzech Króli?
Chcę iść powoli i być zdrowym. Chciałbym także, aby dali nam radość i nadzieję na jak najlepsze rozegranie nowego roku, dojście jak najdalej we wszystkich rozgrywkach lub nawet do finału.
A jeśli chodzi o drużynę?
Wszystkim życzę dobrego sezonu, ponieważ jeśli tak będzie, zespół z pewnością osiągnie sukces.
Poradziliście sobie w szatni z burą, którą Mourinho zrobił na konferencji?
Czasami konieczne jest przejście niektórych momentów, dlatego że jeśli drużyna nie czuje się dobrze albo nie jest czujna, normalne, że trener od ciebie wymaga i prosi cię o więcej. Ale jest to coś, co dzieje się także w każdym innym zespole.
Nie lepiej, gdyby te słowa nie wyszły poza szatnię?
Zwykle tak jest, ale dlatego, że straciliśmy 2 gole normalną rzeczą jest to, że dochodzi do dialogu. W ogóle mnie to nie dziwi.
Święta Bożego Narodzenia to czas na relaks czy zabawę?
Odpoczynek, relaks, spędzenie czasu z rodziną. Są po to, aby myśleć o innych rzeczach, ale także, dlaczego nie, aby myśleć o piłce.
Jadłeś polvorones (tradycyjne świąteczne ciastka – dop. red.)?
Także, jem wszystko.
A owoce morza?
Uważnie, uważnie, mogą wywołać alergie…
Dzieci mówią, że są dumne z ulicy Ikera Casillasa.
To odpowiedzialność. Jestem dumny i szczęśliwy, że te dzieci tak mnie szanują. To sprawia, że mówią o Móstoles gdziekolwiek pojadę.
Co powiedziałbyś tym, którzy chcą być jak ty?
Marzenia czasem się spełniają. Dzieciak, który grał w Móstoles na ulicy Palmas został bramkarzem Realu Madryt, więc dlaczego nie mógłby nim zostać chłopak mieszkający przy Huerta…
Casillas: To wielka radość i duma
Wywiad z kapitanem Królewskich
REKLAMA
Komentarze (26)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się