Real Madryt przegrywał 0-2, wszedłeś na boisko i wszystko zaczęło funkcjonować poprawnie.
Wykonałem swoją pracę. Wiedzieliśmy przed meczem, że Málaga może być super trudnym rywalem. Weszli na Bernabéu bez kompleksów i wykorzystali dwie okazje. Po przerwie świątecznej to normalne, że zespół wymagał nieco rozruchu.
Są powody, aby obawiać się z powodu pierwszej połowy?
Nie. Takie "wycięcie" jednego tygodnia zawsze ma wpływ na tempo. Musimy ponownie uruchomić maszynę. Szczerze mówiąc, gdybyśmy rozpoczęli mecz w ten sam sposób, co drugą połowę, to rozstrzygnęlibyśmy mecz bardzo wyraźnie. Musimy wymazać pierwszą połowę i zachować w głowie jedynie pozytywy z drugiej
Wydaje się, że Mou powiedział wam w przerwie kilka ciężkich słów. Co konkretnie?
Zawsze chce, abyśmy dawali z siebie wszystko. I oto nas poprosił.
Miałeś szansę na czwartego gola...
Tak, nie trafiłem. Staram się próbować wszystkiego. Jeśli uda się, świetnie. Jeśli nie, nic się nie dzieje. Gram z pełnym przekonaniem, a pod względem fizycznym czuję się w szczytowej formie. Dzięki temu mogę robić wiele rzeczy, których wcześniej nie byłem w stanie dokonać.
Poza strzeleniem gola, byłeś też bardzo aktywny. Czujesz się komfortowo?
Próbowałem ruszać się w ataku. Byliśmy z przodu z Higuaínem i cały czas starałem się stworzyć wolną przestrzeń. Jestem bardzo zadowolony, bo to zadziałało, a my wygraliśmy z Málagą. Trzeba powiedzieć, że musimy być bardzo ostrożni, bo w tej rundzie czeka nas jeszcze jeden bardzo trudny mecz.
Benzema: Czuję się w szczytowej formie
Franzuz po meczu Pucharu Króla
REKLAMA
Komentarze (56)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się