Paris Saint-Germain nie zapomina o Kace. W obliczu niepowodzenia transferu Davida Beckhama Brazylijczyk jest jeszcze bardziej pożądany przez działaczy PSG. Jak powiedział dziś Leonardo, Anglik nie zagra we francuskiej drużynie z powodów rodzinnych, przez co już zaczęto szukać nowych nazwisk, które wzmocnią ekipę razem z przybyciem na ławkę rezerwowych Carla Ancelottiego.
Jak donosi agencji informacyjnej AFP źródło bliskie głównego akcjonariusza klubu - Catar Sports Investments, jednym z nich jest Kaká, za którego PSG jest w stanie wyłożyć 23,5 miliona euro. Brazylijczyk od miesięcy jest łączony z możliwymi przenosinami do Paryża, lecz teraz plotki nasiliły się jeszcze bardziej za sprawą zakontraktowania na stanowisku szkoleniowca Ancelottiego, z którym pomocnik Królewskich odnosił sukcesy w Milanie.
Kaká to nie jedyna gwiazda, którą są zainteresowani Francuzi. Wśród potencjalnych wzmocnień wymienia się też innego Brazylijczyka, który grał w ekipie Rossoneri pod wodzą włoskiego trenera. Mowa o Alexandre Pato, za którego Paris Saint-Germain jest skłonne wyłożyć 38 milionów euro. W stolicy Francji mają nadzieje, że wydanie 61,5 miliona euro na obu zawodników pomoże nawiązać PSG do złotej epoki z lat 90.
PSG wciaż walczy o Kakę
Francuzi płacą 23,5 miliona euro
REKLAMA
Komentarze (58)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się