REKLAMA
REKLAMA

Özil chce spłacić kredyt zaufania

Mourinho potrzebuje Niemca w trudnym okresie
REKLAMA
REKLAMA

Nowy rok, nowy Özil. Przynajmniej takie jest pragnienie Mourinho. Portugalczyk chce, aby piłkarz wrócił do bycia sobą i na poziom z poprzedniego sezonu. A jeszcze bardziej po stracie Di Maríi. Argentyńczyk cierpi z powodu mikronaderwania włókiem mięśniowych prawego uda i przez około dwa tygodnie pozostanie poza boiskiem. Zabraknie go więc w czterech najbliższych spotkaniach. Kontuzja, która otwiera drzwi pierwszego składu przed Özilem. Niemiec stoi przed wielką szansą odzyskania miejsca w pierwszej jedenastce, które stracił przed świętami. Jego słaba forma i świetna gra Callejóna przekonały Mourinho do postawienia w Sewilli na tego drugiego. Özil dostał szansę z Ponferradiną, ale potwierdził, że nie czuje się zbyt dobrze. Callejón zjadł go na śniadanie.

Wobec kontuzji Di Maríi trener chce teraz, aby Özil naładował baterie i ponownie stał się piłkarzem robiącym różnicę. Nie ma czasu, aby przejmować się brakiem jakiekolwiek gracza. Portugalczyk potrzebuje wszystkich podopiecznych w najwyższej formie. A tym bardziej piłkarza tak ważnego jak Niemiec. We wtorek z Málagą jest czas Özila i Mourinho czeka na jego odpowiedź. W normalnych okolicznościach w składzie na jutrzejsze spotkanie znaleźliby się zarówno Özil, jak i Kaká, ale Callejón jest obecnie pewnym elementem pierwszej jedenastki. Mourinho chce sprawić, aby konkurencja w drużynie była jeszcze większa i nie zamierza podcinać skrzydeł wychowankowi Królewskich. Hiszpan wygrał miejsce w składzie i jest to coś, co chciał przekazać pozostałym Mourinho: gra, ponieważ jest lepszy, a nie dlatego że ma wielkie nazwisko.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (52)

REKLAMA