Real rozpatruje na czerwiec powrót Rodrigo. Działacze dostrzegli rozwój piłkarza i mając na uwadze, że wcześniej oddali go do Benfiki za 6 milionów euro, są przekonani, że mogliby go odzyskać za dwa razy większą kwotę. Sytuacja brazylijsko-hiszpańskiego napastnika wygląda następująco: gdy Real oddawał go do Lizbony, zastrzegł sobie prawo pierwokupu za 10 milionów euro, ale stracił tę możliwość wraz z zakontraktowaniem Coentrão. Ostatecznie Królewscy doszli jednak do porozumienia z prezesem Benfiki, Luisem Filipe Vieirą, i mogą walczyć o gracza. Jeśli Real złożyłby dokładnie taką samą ofertę, co pozostali ewentualni zainteresowani, Rodrigo trafiłby do Madrytu. Ale w stolicy Hiszpanii wierzą, że 12 milionów euro to doskonała cena za takiego piłkarza i będą chcieli dojść do porozumienia.
Co więcej, na powrót Rodrigo dobrze patrzy również Mourinho. Portugalczyk zna 20-latka (widział go w pierwszym presezonie) i nie przestał obserwować jego rozwoju. „To jeden z największych talentów madryckiej szkółki. Real sprzedał go do Benfiki z opcją pierwokupu, co jasno pokazuje, że klub wierzy w jego umiejętności”, mówił swego czasu trener. A przykład Callejóna jeszcze bardziej przekonuje Królewskich. Przypomnijmy, że w 2008 roku Espanyol pozyskał Hiszpana, który w Barcelonie dojrzał i wszedł na odpowiedni poziom, a przed tym sezonem wrócił do Madrytu za 5 milionów euro i teraz jest jednym z największych atutów Mourinho.
Nie można również nie wspomnieć o świetnej grze Rodrigo w reprezentacjach. Wcześniej, jeszcze na mundialu U-20 w Kolumbii, strzelił 3 gole w 4 meczach, a wielką formę przeniósł do reprezentacji U-21, dla której w 4 spotkaniach strzelił 7 bramek, notując w tym 2 hat-tricki, odpowiednio z Bośnią i Hercegowiną i Estonią. W Benfice nie jest pewniakiem, ale strzelił już 6 goli w 15 meczach, w tym jednego w Lidze Mistrzów, kiedy w starciu z Bazyleą popisał się fantastycznym uderzeniem zewnętrzną częścią stopy.
Wraca temat Rodrigo
Działacze widzą progres piłkarza
REKLAMA
Komentarze (51)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się