REKLAMA
REKLAMA

"Mou, zobaczymy czy się odważysz!"

Temat Adána w Pucharze Króla
REKLAMA
REKLAMA

Rozgrywki Pucharu Króla wzbudzają coraz większe emocje nie tylko z powodu możliwego starcia Realu z Barceloną, ale także obsady bramki Królewskich. Media w Hiszpanii zaczęły się zastanawiać czy Mourinho postawi w meczach z Málagą na Antonio Adána. Rywal w 1/8 finału to już wyższa półka niż Ponferradina i wydaje się, że do bramki wróci Casillas. Wątpliwości raczej na pewno nie będzie już w przypadku awansu do ćwierćfinału, gdzie na Królewskich może czekać Barcelona. Wielu ekspertów było ostatnio bardzo zadowolonych, że Adán dostał szansę w Pucharze Króla oraz, że Mourinho dał zadebiutować nawet Pacheco. Sam Portugalczyk na jednej z konferencji prasowych jasno stwierdził, że nie będzie żadnemu bramkarzowi zapewniał miejsca w jedenastce do finału, a decyzje będą podejmowane przed danym meczem. Mnie osobiście Adán w ogóle nie przekonał w tym sezonie ani w Pucharze Króla, ani w Lidze Mistrzów - szczególnie w meczach z Ajaksem i Dinamem. Z radością w najbliższych meczach pucharowych w wyjściowej jedenastce zobaczę Iker Casillasa. Jednak to nie koniec polemiki...

Temat podchwyciły oczywiście szybko katalońskie media, które wręcz krzyczą: "Mou, zobaczymy czy się odważysz!". Mundo Deportivo porównuje całą sytuację do tej w Barcelonie, gdzie rezerwowy Pinto gra w każdym meczu Pucharu Króla niezależnie od rywala czy okoliczności. W Barcelonie są pewni, że Hiszpan wystąpi nawet w dwumeczu z Realem Madryt. Droga Guardioli oczywiście jest najlepsza i najpiękniejsza, ale według mnie Mourinho powinien postawić na Casillasa. Bez żadnych skrupułów. Jakie jest wasze zdanie?

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (124)

REKLAMA