REKLAMA
REKLAMA

Messina: Niczego nie zapomniałem

Były trener koszykarzy o pracy w Madrycie
REKLAMA
REKLAMA

W marcu tego roku radość z awansu do ćwierćfinałów Euroligi przyćmiła wiadomość o dymisji trenera drużyny koszykarskiej Realu Madryt, Ettorego Messiny. Echa odejścia utrzymywały się jeszcze długo po nim, a do końca sezonu rolę trenera pierwszej ekipy przejął Emanuele Molin, wierny asystent bohatera całego zdarzenia.

Podczas minionego lata włoski szkoleniowiec zaakceptował ofertę Mike'a Browna, prowadzącego Los Angeles Lakers, stając się jednym z asystentów zastępcy Phila Jacksona. Ettore dołączył do zespołu mającego w składzie takich graczy, jak Kobe Bryant czy Pau Gasol.

W wywiadzie, przeprowadzonym przez dziennikarza El País, pytania dotyczyły w większości obecnej sytuacji trenera i tego, jak wygląda praca w NBA. Gdzieś pośród nich znalazło się jednak jedno pytanie o ocenę, z perspektywy czasu, etapu pracy w Madrycie, o którym Messina stara się nie rozmawiać.

– Chciałbym ocenić go na podstawie tego, co zrobiłem dobrze, a także co poszło nie tak. Niczego więcej. Wnioski zachowuję dla siebie. To, że nie chcę rozmawiać o tym publicznie, nie oznacza, iż o tym zapomniałem. Niczego nie zapomniałem. Nie mam potrzeby czynienia komuś wyrzutów. Staram się przeanalizować pewne rzeczy i być krytycznym wobec samego siebie. Było to doświadczenie zarówno na podłożu koszykarskim, jak i życiowym – odpowiedział Włoch.

Ostatnie aktualności

Ręka Pardezy

Filmik <i>Cuatro</i> o szczęściu

27
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

REKLAMA