REKLAMA
REKLAMA

Starcie Vujačicia z Llullem

Agresja Słoweńca osłabiła Efes
REKLAMA
REKLAMA

– Chcieliśmy wygrać i zaczęliśmy spotkanie dobrze, jednak kiedy zdyskwalifikowano Sašę Vujačicia, wszystko przewróciło się do góry nogami. Prowadziliśmy z zacną przewagą, lecz po tym zdarzeniu straciliśmy kontrolę po obu stronach boiska. Brakowało nam dwóch kluczowych graczy, ale po utracie Vujačicia niewiele mogliśmy już zrobić – tłumaczył na pomeczowej konferencji prasowej Ufuk Sarıca, trener Efesu.

Jego zespół przegrał na własnym parkiecie z Realem Madryt (66:75), mimo iż w pierwszej połowie radził sobie znacznie lepiej od przyjezdnych. Wiele zmieniło się po tym, jak wyeliminowany z gry został, wspomniany już, Saša Vujačić.

W jednej z akcji, zakończonej wejściem pod kosz Sergiego Llulla i celnym lay upem, Felipe Reyes rozpychał się w swoim stylu pod koszem, przygotowując miejsce na ewentualną zbiórkę. Zachowanie kapitana Realu Madryt zdenerwowało Vujačicia, który odpłacił mu się ciosem w dolną część pleców.

Chwilę po tym zdarzeniu Słoweńca zaczepił Llull. Vujačić zareagował natychmiastowo, łapiąc hiszpańskiego gracza za szyję, po czym ten wylądował na parkiecie. Arbitrzy wydelegowali atakującego do szatni, dokąd udał się przy aplauzie miejscowej publiczności. Całe zajście zobaczyć można poniżej.

YouTube
http://www.youtube.com/embed/ShdhKlpZ59w

Po załadowaniu tej treści Twoje dane mogą trafić na serwery zewnętrznej firmy.

Co się stanie po załadowaniu?

YouTube otrzyma Twój adres IP i informacje o przeglądarce, może też zapisać własne pliki cookie i przetwarzać dane poza Europejskim Obszarem Gospodarczym. Stałą zgodę wycofasz w ustawieniach.

Więcej o prywatności

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA