REKLAMA
REKLAMA

Alves: Zazdrość jest bardzo zła

Analizy Brazylijczyka
REKLAMA
REKLAMA

Na wczorajszej konferencji prasowej Mourinho wypowiedział się na temat ostatniego tytułu zdobytego przez Barcelonę: "Oczywiście, że są dobrą ekipą, są mistrzami świata, chociaż dużo ważniejsze jest wygranie Ligi Mistrzów niż tych dwóch meczyków. Gratuluję Barcelonie tego tytułu, są teraz również mistrzami świata". Słowo "meczyki" bardzo zabolało Daniela Alvesa, który poruszył dzisiaj ten temat. - Ja zawszę powtarzam, że Mourinho to człowiek, który gra swoją rolę i zawsze próbuje bagatelizować osiągnięcia innych. Wydaje się, że znaczenie mają tylko jego osiągnięcia. Zazdrość jest bardzo zła. Obecnie jesteśmy mistrzami świata i takie słowa bolą. Nam nie przeszkadzają tytuły Realu, ponieważ nie czujemy się od nich mniejsi. I zazwyczaj krytyka mniejszych od siebie nie boli, ale teraz jest inaczej, ponieważ oni ciągle próbują dyskredytować to, co robimy. Zawsze jest jakieś "ale", "dlaczego", tylko tego u nich nie rozumiem. Jednak wiem, że na tym polu z nimi nie wygramy, więc staramy się to robić na boisku - przeanalizował sytuację smutny Brazylijczyk. - Mam nadzieję, że dołączy do nas Neymar. Zawsze to powtarzałem, wniósłby do nas coś innego. Barcelona to dla niego najlepszy możliwy klub. Nigdy od Realu Madryt nie usłyszymy takich słów jak od Neymara, oni nie mają wystarczającej pokory, żeby to zrobić.

Ostatnie aktualności

City po Pozo

Zawodnik Cadete A wyląduje w Manchesterze?

34
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (124)

REKLAMA