Menu
dziobo / RealMadryt.pl

Dudek dla RealMadryt.pl: Real ruszy do zdecydowanego ataku

Były bramkarz Realu o sobotnim klasyku

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Wyobraźmy sobie taką sytuację: jesteśmy w szatni Realu, kilkanaście minut przed meczem z Barceloną. Co się tam konkretnie dzieje?
Tuż przed meczem Mourinho już niewiele będzie mówił, wszyscy będą skupieni na tym, żeby wykonać zadania, które wcześniej im wyznaczył, i nic więcej. Pewnie przemawia któryś z zawodników, który motywuje swoich kolegów. Najprawdopodobniej Iker powie słowa w stylu: „Wygramy ten mecz, jesteśmy lepszą drużyną niż przez ostatnie trzy lata, to będzie nasz moment, nie dajmy się prowokować, a trzy punkty zostaną w Madrycie”.

Można spodziewać się owych prowokacji?
Guardiola, tak jak Mourinho, jest wybitnej klasy specjalistą i najpierw będzie się starał wymusić na swoich zawodnikach realizację założeń taktycznych, które mają przynieść określony rezultat. A ewentualnie jeśli nie wszystko będzie szło po myśli trenera Guardioli, to pewnie część bardzo doświadczonych zawodników Barcelony będzie chciało wybić piłkarzy Realu z rytmu czy sprowokować różnego rodzaju niekorzystne dla Realu sytuacje. Myślę jednak, że żaden z zawodników Realu nie ulegnie tym ewentualnym prowokacjom.

Jakie ustawienie Mourinho przygotuje na to spotkanie?
Myślę, że Mourinho będzie przede wszystkim chciał wykorzystać indywidualne możliwości zawodników, które w połączeniu z dużo lepszą grą zespołową dają bardzo dobry efekt. Od zawsze wiadomo, że w Realu są zawodnicy na najwyższym światowym poziomie, jednak czasami szwankowała gra zespołowa, co odbijało się na rezultatach. Drużyna jest świetnie dowodzona przez Xabiego Alonso, bardzo dobrze grają Higuaín i Ronaldo, w wyśmienitej dyspozycji strzeleckiej jest Benzema, a w życiowej formie Di María. Jeśli to wszystko się zgra, to Real może zagrać tak samo dobrze, jak podczas meczów o Superpuchar Hiszpanii.

Mourinho mógłby nieco zaskoczyć Guardiolę, wprowadzając do pierwszego składu Kakę w miejsce coraz słabszego Mesuta Özila, ale z kolei Brazylijczyk nie powalił na kolana swoim występem w Amsterdamie...
Obojętnie który z tych piłkarzy nie zagra, to i tak Real będzie bardzo mocny. Myślę, że wiele zadecyduje się niedługo przed samym meczem. Mourinho będzie obserwował swoich zawodników, jak znoszą tę presję, czy nie stają się bardziej nerwowi. Kluczem do wygrania tego spotkania będzie posiadanie kontroli nad Messim i Xavim. Poza tym Real będzie chciał wykorzystać stałe fragmenty gry, na tym polu Mourinho jest dużo lepszym fachowcem niż Guardiola. Tak czy owak będziemy świadkami niezwykle emocjonującego spotkania.

Jeszcze odnośnie personaliów: który z napastników może dać więcej w tym meczu Realowi – Benzema czy Higuaín.
Mourinho doskonale wie, co każdy z tych dwóch zawodników może dać zespołowi, w zależności od tego, czy wyjdzie na boisko od pierwszej, czy od 65. minuty. Mimo że Higuaín woli wejść z ławki, bo ma wtedy więcej miejsca na boisku, może się rozpędzić, to myślę, że to on zagra od początku. Patrząc na formę strzelecką obu zawodników nie będzie to jednak miało większego znaczenia, bo obaj grają bardzo zespołowo, z czym w zeszłym sezonie bywało bardzo różnie.

Czy w tym meczu można dawać większe szanse Realowi?
Real jest w o tyle komfortowej sytuacji, że jakakolwiek porażka niczego nie zmienia, bo ten mecz jeszcze nie wyłoni mistrza Hiszpanii. Jakiekolwiek szukanie faworyta tego meczu to wróżenie z fusów, bardzo trudno go wytypować. Pod mniejszą presją jest oczywiście Barcelona, która w ostatnim czasie miała przewagę nad Realem. Jednak dobra forma Królewskich i fakt, że mecz odbędzie się w Madrycie, pozwala sądzić, że Real jest w dobrej sytuacji wyjściowej przed pierwszym gwizdkiem. W ostatnim czasie zespół jest mniej krytykowany, więc zawodnicy mogą poczuć się dowartościowani i bardzo pewni swoich umiejętności.

Real będzie chciał prowadzić grę czy jednak przyjmie Barcelonę na swojej połowie i poszuka szczęścia w swoich zabójczych kontrach?
Myślę, że Real od początku ruszy do zdecydowanego ataku, nie będzie kalkulował. Jedynie zmasowany atak i próba pressingu na przeciwnikach już na ich połowie doprowadzi do tego, że Barcelona będzie miała wielkie problemy z rozegraniem piłki. Dlatego Real zaatakuje od samego początku, będzie chciał wywalczyć przewagę i zniwelować posiadanie piłki przez Barcelonę, która jest w tym elemencie najlepsza na świecie. Nikt poza Realem nie ma takiego potencjału, by konkurować z Barceloną na równi z równym, i piłkarze Królewskich muszą to w końcu wykorzystać. Jeśli Real nie wygra w takim momencie, to ciężko mu będzie to zrobić w niedalekiej przyszłości. A jeśli Barcelona wygra, to mam nadzieję, że stanie się to po normalnej grze, bo to jest świetny zespół, który ma światowej klasy zawodników i potrafi wygrywać bez skandalu w tle.

Z tego, co wiem, zasiądzie Pan na trybunach Estadio Santiago Bernabéu.
Tak, jestem właśnie w drodze, Kaká załatwił mi bilety. Mam nadzieję, że jutro będę oglądał zwycięski Real Madryt.

Jaki zatem obstawia Pan wynik jutrzejszego meczu?
To będzie bardzo optymistyczna prognoza – 3:1.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!