REKLAMA
REKLAMA

W Barcelonie oburzeni...

Bo Real "skupia się na swoich"
REKLAMA
REKLAMA

Ogłoszenie finałowych kandydatów do różnych nagród France Football i FIFA odbiło się szerokim echem w całym Internecie. W końcu mowa o najlepszych graczach i trenerach na świecie. W Barcelonie jednak tak samo wielką część uwagi skierowano na kandydatów, jak i pewne braki w wiadomości opublikowanej przez oficjalną stronę Królewskich. Jeszcze z rana po ogłoszeniu finałowych trójek na oficjalnej stronie Realu Madryt mowa była jedynie o nominacjach dla Cristiano Ronaldo i Mourinho. Ani słowem nie wspomniano o Xavim, Messim czy Guardioli, ale trzeba przyznać, że Królewscy nie dodali do informacji nawet nazwiska Fergusona.

To oczywiście wywołało wiele spekulacji w Katalonii. Mundo Deportivo zatytułowało wiadomość na ten temat słowami: "Zignorowani... do soboty?". Dziennik napisał, że "oczywiście Barcelona dodała, że kandydatami są także Mourinho i Ronaldo. Real Madryt jest za to skupiony tylko na członkach swojej ekipy". Jako że brak wzmianki o piłkarzach i trenerze Blaugrany tak bardzo zabolał niektórych ludzi, już po południu oficjalna strona dopisała do swojej wiadomości krótkie informacje o pozostałych nominowanych. Warto dodać, że na oficjalnej stronie Barcelony na przykład informacja o Cristiano to lakoniczne "Cristiano Ronaldo jest trzecim finalistą" w nagłówku. W przypadku kandydatur Mourinho i Fergusona wymienia się jedynie ich nazwiska i główne trofea z tego roku. Zły Real czy szukanie sensacji przed Klasykiem?

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (83)

REKLAMA