Jesé Rodríguez będzie największą niespodzianką jutrzejszych powołań José Mourinho na mecz z Ajaxem (środa, Amsterdam Arena, 20:45). To pierwszy raz, kiedy madrycka perełka znajdzie się w kadrze pierwszej drużyny na oficjalne spotkanie. Co więcej, zaufanie portugalskiego trenera do piłkarza jest tak duże, że nie wyklucza się jego debiutu w drugiej odsłonie meczu. 18-latek nie jest dla Mourinho anonimowy. Portugalczyk doskonale zdaje sobie sprawę z diabelskiej szybkości i techniki młodego piłkarza, którego jako pierwszy zauważył Aitor Karanka. Przed kilkoma miesiącami Jesé otrzymał powołanie na przedsezonowy wyjazd do Stanów Zjednoczonych i Chin. Zadebiutował w starciu z Philadelphią Union, kiedy na boisku przebywał od 1. do 45. minuty. Pierwszego gola zdobył zaś w spotkaniu z Guangzhou, gdy po efektownym podaniu Ángela Di Maríi wbił piłkę do siatki klatką piersiową.
Jesé stał się w tym sezonie jednym z filarów Castilli. Spośród wszystkich 16 ligowych meczów opuścił jeden, a w 11 wychodził w pierwszym składzie. Jak dotąd strzelił 4 gole, ale jego rola z dnia na dzień staje się coraz bardziej decydująca. Przed pięcioma kolejkami strzelił dwie bramki przeciwko Leganés (3:1), a w ostatnio wygranych 1:0 derbach z Atlético B zaliczył asystę przy bramce Joselu, wcześniej ośmieszając dwóch obrońców rywala.
Jesé z powołaniem na Ajax?
18-latek może dostać szansę od Mourinho
REKLAMA
Komentarze (49)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się