Iker Casillas zaprezentował dzisiaj książkę "Pokora mistrza", która przybliża sukcesy Hiszpana w Realu Madryt i reprezentacji. Obok kapitana Królewskich na prezentacji pojawili się prezes Florentino Pérez, honorowy prezes Alfredo Di Stéfano oraz autor książki Enrique Ortego.
- Znajdujemy się na Santiago Bernabéu, który jest domem wszystkich madridistas i od 21 lat także naszego kapitana. Przyszedł tutaj będąc dzieckiem i tutaj wyrósł na najlepszego bramkarza na świecie. To piłkarz, który najczęściej nakładał koszulkę reprezentacyjną i wygrał wszystko. Jego życiorys jest doskonały. Jego styl i osobowość sprawiły, że jest jednym z najbardziej uwielbianych zawodników. Zdobył puchar w aspekcie uwielbienia wszystkich, także fanów rywali - powiedział na wstępie Florentino Pérez. - Z tym wszystkim, co zdobył, ciężko jest zachować głód sukcesów i pokorę. Jednak Iker nie zapomniał cech madridismo, których uczył się od małego. Dzieci widzą w Ikerze symbol i wzór. W całym tym czasie zdobył szacunek dzięki zarówno czasom słabszym, jak i czasom triumfów. To najlepszy bramkarz w historii Realu Madryt i Hiszpanii. Dziękuję, że tyle ofiarowałeś temu klubowi, Iker. Za twój wkład na boisku, niezmienną prostotę, akcje charytatywne i miłość do Realu Madryt, który też ciebie kocha. Przed nami cele, które z tobą będą łatwiejsze do zdobycia.
- Dziękuję wszystkim, szczególnie rodzinie. Także dziękuję za słowa prezesa, może oprócz tych ostatnich, które brzmiały jakbym opuszczał klub - mówił uśmiechnięty Casillas. - Dla mnie to wielki honor być tutaj, w moim domu, w towarzystwie dwóch rodzin, naturalnej i madridistas. Ta książka mówi o moim sportowym życiu, to moje wspomnienia. Kiedy dowiedziałem się, że napisze ją Enrique, to zaniemówiłem. W sumie nie do końca rozumiem dlaczego napisano o mnie książkę. Widzę to tak, że trzeba przybliżyć ludziom karierę piłkarza, kiedy ten ją kończy, a przede mną wciąż jeszcze trochę. Moje parady są opisywane w mediach, to normalne, ale napisanie o nich tak imponującej książki to chyba przesada. Enrique, było mi ciężko, ale muszę przyznać, że wraz z postępami w projekcie i po przeczytaniu jednego z rozdziałów, wróciła u mnie radość z przygotowywania tej książki. Wspominanie życia trochę mnie rozczuliło i pozwoliło wrócić do chwil, o których praktycznie zapomniałem. Z tej książki wybieram wszystkie dobre momenty. Jestem zadowolony z wysiłku. Chcę podziękować jeszcze raz rodzinie. Bez nich nie mógłbym zapewnić, że byłbym tutaj z wami. Dziękuję, że dzisiaj ze mną tutaj jesteście.
Zaprezentowano książkę o Casillasie
"Pokora mistrza" zadebiutowała na Bernabéu
REKLAMA
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się