Joan Laporta w programie El Larguero' zaapelował o zachowanie zasad "fair play" podczas meczu Barcelona - Real Madryt, zarówno na boisku jak i na trybunach. Prezydent FC Barcelony mówił w programie o walce z przemocą na stadionie, katalonizacji klubu, sytuacji ekonomicznej, zbliżającym się klasyku przeciwko Realowi Madryt oraz o możliwości zamknięcia Camp Nou.
Laporta określił klub jako orgranizację nowoczesną i globalną. Chce zachować jednocześnie jego kataloński charakter, podkreślając, że broniąc narodowych (katalońskich) tradycji, nie zmierza do podziałów czy jakiegokolwiek konfliktu. Odnośnie przemocy na stadionie i poza nim Laporta konsekwetnie powtarza: "Zero tolerancji". Prezydent zapowiedział, że Barcelona nie zamierza w żaden sposób przycznić się do podgrzewania atmosfery przed meczem z Realem Madryt. - Sytuacja z uniemożliwnieniem rywalom wykonania rzutu rożnego nie może się powtórzyć- zapowiada. Apeluje, by mecz toczył się w sportowej atmosferze. By załagodzić relację pomiędzy Barceloną a Realem Madryt Laporta chce, by podczas przyszłorocznej edycji meczu o Puchar Gampera rywalem Barcy byli... właśnie Królewscy. Jest ku temu świetna okazja, bo w tym czasie będzie odbywało się w Barcelonie głośne "Fórum Universal de las Culturas".
Na koniec prezydentowi zadano oczywiście pytanie o występ Ronaldinho. - To proste. Jeśli będzie zdrowy, to zagra! - odpowiedział Laporta.
blaugrana.pl
Apel Laporty
Joan Laporta w programie El Larguero' zaapelował o zachowanie zasad...
REKLAMA
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się