31 października 1999 roku - w dniu, gdy Atlético Madryt po raz ostatni pokonało Real Madryt - prawie wszyscy piłkarze Blancos byli jedynie dobrze zapowiadającymi się juniorami. Tylko dwóch zawodników mogło się już pochwalić tym, że grało na poziomie zawodowym. Jednym z nich jest Iker Casillas, który w pierwszej drużynie Realu Madryt zadebiutował 12 września 1999 roku. W tych pamiętnych Derbach Madrytu zasiadł na ławce rezerwowych, a na boisku pojawił się w 50. minucie, po tym jak czerwoną kartkę ujrzał Albano Bizzarri. Casillas bramki nie puścił, ale piłkarze Atleti już wcześniej wbili rywalowi trzy gole.
Drugim zawodnikiem, który przetrwał próbę czasu, jest Ricardo Carvalho. W sezonie 1999/2000 grał jedynie na wypożyczeniu w Vitorii Setúbal. Był to jego drugi rok w zawodowym futbolu i chociaż formalnie był już zawodnikiem FC Porto, to w wieku 21 lat dopiero zapowiadał się na dobrego stopera. W tamtym sezonie rozegrał 25 meczów w lidze portugalskiej. Z kolei inny weteran, Kaká, nawet jeszcze nie zadebiutował w barwach São Paulo. Ten pierwszy kontrakt z Tricolor Paulista podpisał co prawda już w wieku 15 lat w 1997 roku, ale na debiut musiał poczekać do stycznia 2001 roku.
Bliżej rozpoczęcia w pełni zawodowej kariery był wówczas Xabi Alonso, który w pierwszej drużynie Realu Sociedad zadebiutował po upłynięciu półtora miesiąca od rozegrania Derbów Madrytu. Miał wówczas 19 lat, a już rok później był jednym z fundamentów klubu z San Sebastián. Z kolei Cristiano Ronaldo ostatnie zwycięstwo Atlético z Realem Madryt mógł oglądać w wieku zaledwie 14 lat. Występował wówczas w CD Nacional, a na transfer do Sportingu musiał poczekać do 2001 roku. Najmłodsi byli za to 12-letni Karim Benzema i Gonzalo Higuaín - ten pierwszy w Lyonie zadebiutował w styczniu 2005 roku, a ten drugi w River Plate w maju 2005 roku.
Gdzie byłeś w 1999 roku?
Podróż do przeszłości do ostatniego triumfu Atleti
REKLAMA
Komentarze (57)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się