Piłkarz Realu Madryt Borja Fernández powiedział dzisiaj, że gra dla pierwszej drużyny jest bardzo wielkim wyzwaniem dla zawodnika który dotąd występował jedynie w Realu B. Jednakże jest szczęśliwy, że mógł zagrać w meczu z Albacete. Przekonał się na własnej skórze jak wymagający są madryccy kibce. Być może jeszcze jestem trochę zielony - mówi Borja. Jeszcze nie wszystko jest na swoim miejscu. Trochę musi potrwać, aby piłkarz zagrał na najwyższym poziomie. Bardzo podziwia grę Beckhama i jego szybką aklimatyzację w Realu. Aktualnie Borja pracuje nad formą i umiejętnościami i jak mówi nie ma czasu na nic więcej.
(As.com)
Zielony Borja
Piłkarz Realu Madryt Borja Fernández powiedział dzisiaj, że gra dla...
REKLAMA
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się