W kalendarzu Di Maríi na czerwono zaznaczona jest data 26 listopada. Tego dnia dojdzie do derbowego meczu z Atlético i piłkarz pracuje z całych sił, aby móc wystąpić w tak ważnym spotkaniu. Argentyńczyk kontynuuje proces rehabilitacji, a wczoraj wybiegł już na murawę w Valdebebas, podczas gdy drużyna przygotowywała się do sobotniego meczu na Mestalli. Przypomnijmy, że 6 listopada Di María naderwał mięsień dwugłowy uda. Przez ostatnie 12 dni pracował na siłowni pod okiem fizjoterapeutów, a 13. dnia biegał już po boisku. Pozostał mu tydzień, aby dojść do pełni formy. Zbieg okoliczności sprawił, że Argentyńczyk nie przegapił jak dotąd żadnego meczu Realu, a wszystko z powodu ostatnich spotkań reprezentacji. Jeśli nie wydarzy się nic nieoczekiwanego, Mourinho będzie mógł na niego liczyć już w starciu z Atlético. Oczywiście piłkarz przegapi najbliższe mecze z Valencią i Dinamem Zagrzeb w Lidze Mistrzów.
Z drugiej strony niewykluczone, że już we wtorek białą koszulkę po ponad 40 dniach przerwy założy Carvalho. Portugalczyk nie narzeka już na bóle pleców i jest prawie gotowy do gry. Na wczorajszej konferencji głos w tej sprawie zabrał Karanka. „Przechodzi jeszcze proces rehabilitacji. Czuje się lepiej i pracuje na co dzień z wielką ochotą. Mamy nadzieję, że wróci do drużyny jak najszybciej”, mówił Hiszpan. 33-latek pracuje już z resztą grupy, chociaż większość ćwiczeń wykonuje sam.
Rehabilitacja Di Maríi przebiega pomyślnie
Argentyńczyk wybiegł wczoraj na murawę
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.