Cristiano Ronaldo po meczu z Bośnią i Hercegowiną nie był w pełni szczęśliwy, ponieważ okazało się, że ciężko chory jest syn jego kolegi z reprezentacji i zawodnika Granady Carlosa Martinsa. "Odnieśliśmy ważne zwycięstwo dla Portugalii, ale niestety ten dzień nie był tak szczęśliwy, jak tego oczekiwaliśmy, ponieważ nasz kolega z reprezentacji, Carlos Martins, potrzebuje pomocy wszystkich Portugalczyków, żeby przezwyciężyć chorobę swojego syna. Wszyscy musimy się zjednoczyć i razem oddać krew, żeby znaleźć dawcę i pokonać chorobę tak, jak robimy to w piłce: razem i drużynowo", napisał Cristiano na twitterze. O pomoc zaapelował także Fábio Coentrão. Syn Martinsa, Gustavo, który w czwartek skończy 3 latka, choruje na małopłytkowość, która objawia się niedoborem płytek krwi i białych krwinek. Chłopczyk był dotychczas leczony w Hiszpanii, ale jego stan się pogorszył i w ostatnich dniach został przetransportowany do Portugalii, gdzie rodzice mają nadzieję znaleźć odpowiednią osobę w Banku Dawców i przeprowadzić odpowiednią operację.
Cristiano i Coentrão apelują o pomoc
Chodzi o syna Carlosa Martinsa
REKLAMA
Komentarze (23)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się