REKLAMA
REKLAMA

Real dogadał się z Adidasem

Informacje El Confidencial
REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt i Adidas nie zerwą związku, który rozpoczęli 1 lipca 1998 roku. Po roku trudnych negocjacji niemiecka firma i hiszpański klub doszli do porozumienia, które przedłuży do 30 czerwca 2016 roku wygasający w następnym roku kontrakt. Real Madryt oczekiwał 50 milionów euro rocznie i według El Confidencial Adidas się na to zgodził. Niemcy będą płacić 45 milionów euro za sezon plus 5 milionów za osiągnięte sukcesy.

O bycie sponsorem technicznym Królewskich konkurowało kilka firm. Dużo mówiło się o Nike, kiedy Florenitno Pérez był coraz bardziej zniecierpliwiony ofertami Adidasa. Jednak w klubie nikt za bardzo nie przywiązywał się do Nike, ponieważ działaczom nie podobała się wizja gry w koszulkach tej samej marki, która współpracuje z Barceloną (Katalończycy od Amerykanów dostają 30 milionów euro rocznie). W ostatnich tygodniach zaczęto spekulować o kierunki chińskim, ale ostatecznie okazało się, że tamtejsze firmy nie mają ani wystarczających pieniędzy, ani zdolności produkcyjnych, by zadowolić Real.

Nowy kontrakt będzie największym podpisanym przez klub i firmę ze sportową odzieżą. Umowa zostanie podpisana przed końcem roku, ale już teraz działacze doszli do porozumienia i udowodnili, że to porozumienie jest czymś więcej niż tylko dostarczaniem ubrań dla piłkarzy. Adidas jest zachwycony współpracą, a najbardziej sklepem na Bernabéu, który jest "maszyną do zarabiania pieniędzy i sklepem sportowym, który ma największą sprzedaż w całym kraju". Jako dowód można podać ilość pieniędzy, które kibice zostawili w sklepie w dniu meczu z Barceloną w ramach Superpucharu Hiszpanii. Tylko w czasie tamtej doby kibice wydali tam 600 tysięcy euro. Położenie na stadionie i bycie metą Tour de Bernabéu sprawiają, że to idealne miejsce do prowadzenia sprzedaży.

A ma być jeszcze lepiej. Adidas w nowej umowie ma zapewnić sobie równie korzystne miejsce w kompleksie, który zostanie dobudowany do stadionu od Castellany. Niektórzy już mówią, że to będzie największy sportowy sklep na świecie. A to nie wszystko, bo przecież indywidualne kontrakty z niemiecką firmą podpisane mają Mourinho, Xabi Alonso, Benzema, Arbeloa, Kaká, Di María, Adán i Coentrão.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (48)

REKLAMA