Pojawiło się kilka informacji odnośnie transferu Neymara. El Confidencial kilka dni temu zapewniał, że Miguel Pardeza i Javier López Farré, główny prawnik klubu, udali się do Brazylii, żeby zamknąć ostatnie szczegóły kontraktu z Santosem i samym zawodnikiem. Farré to człowiek odpowiedzialny za spisywanie wszelkich umów Królewskich. Z kolei dyrektor sportowy miał polecieć do Kraju Kawy także w celu obserwacji i zapoznania się z sytuacją innych utalentowanych Brazylijczyków, jak na przykład 19-letniego Lucasa z São Paulo FC.
Kilka dni po informacjach El Confidencial brazylijski dziennik Estadao, który w sprawie transferu Neymara zawsze ma wiele do powiedzenia, poinformował, że Miguel Pardeza do Brazylii ma polecieć (znowu? dopiero?) za kilka dni i to w towarzystwie pracowników banku Santander. W jakim celu? Królewscy podobno już teraz mają zapłacić pierwszą ratę transferu w wysokości 20 milionów euro. Taki podobno był wymóg prezesa Santosu, który chce mieć pieniądze na zakup następcy Neymara przed jego odejściem w następne lato.
Sprawa wcale nie ucichła i zapewne to ciągle nie koniec. W Katalonii wciąż są przekonani, że Rosell nie odpuści w tej walce. Tymczasem dzisiaj hitem w hiszpańskich mediach jest poniższy filmik z prezentacją Neymara w Realu Madryt w grze PES 2012. Jak widać, "transfer Neymara" ciągle ma się dobrze i media wcale nie zamierzają w tym aspekcie zwalniać.
Nowe informacje w sprawie Neymara
Pardeza leci do Brazylii?
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.