– W rzeczywistości to jest jeszcze mój presezon. W ostatnim czasie nie trenowałem za wiele, ale teraz przez najbliższe dwa tygodnie, gdy odbędą się mecze reprezentacji, będę miał czas na pracę. Okres kontuzji był dla mnie bardzo trudny. Denerwowałem się przed debiutem przy tej publiczności, ale po jednej czy dwóch minutach czułem się komfortowo. Jestem szczęśliwy. To dla mnie wielki dzień – powiedział Şahin, dla którego było to pierwsze spotkanie od 17 kwietnia.
– Dziękuję wszystkim fanom na Santiago Bernabéu, kolegom z drużyny, trenerowi i prezesowi, którzy mnie wspierali. Teraz muszę ciężko pracować, żeby pomóc zespołowi w trudnych meczach po przerwie reprezentacyjnej – zakończył Turek.
Şahin: To dla mnie wielki dzień
Turek zadowolony z debiutu
REKLAMA
Komentarze (53)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się