REKLAMA
REKLAMA

Gomis: Różnica między nami nie jest tak wielka

Napastnik OL o Realu
REKLAMA
REKLAMA

- Spotkaliśmy się ostatnio z drużyną, która była od nas silniejsza. Straciliśmy dziwną bramkę i od tego momentu przestaliśmy grać jak drużyna. Rozegraliśmy tragiczne spotkanie. Nie odbieram zasług rywalowi, ale źle zaczęliśmy i podaliśmy siebie na tacy po bramce ze stałego fragmentu gry. Graliśmy źle dosłownie pod każdym względem - powiedział przed meczem z Realu o ostatnim starciu z Królewskimi napastnik Lyonu Bafétimbi Gomis.

- Jednak nie wierzę w to, że różnica między naszymi zespołami jest tak wielka, jak wydawała się ostatnio. Przed najbliższym starciem jestem nastawiony pozytywnie. Musimy tylko uniknąć powtórzenia tych samych błędów. Czasami możemy wiele nauczyć się z takich spotkań. Spróbujemy wygrać, zapewniam, że nie popełnimy takich samych błędów.

- Oczywiście gramy z wielkim rywalem, Real Madryt ma piłkarzy na światowym poziomie i trenera z wielką osobowością. Największe indywidualności mają w ataku, to na pewno jedna z ekip, która powalczy o końcowy triumf w rozgrywkach. Zawsze jest bardzo miło strzelić gola rywalowi o takiej klasie. Bramka z takim klubem jak Real jest czymś bardzo emocjonującym i pięknym, ale napastnicy zawsze mówią, że ich najpiękniejszym golem będzie ten następny.

- Nie pałamy żądzą zemsty, w ostatnim meczu oni zasługiwali na wygraną, tyle. Jednak nie sądzę, że to było decydujące spotkanie, ponieważ szanse obu ekip na awans nie zostały w ogóle zagrożone. Na razie zagramy ten mecz, postaramy się być konkurencyjni dla Realu i spróbujemy wywalczyć przynajmniej punkt, żeby zostać w walce o awans do następnej rundy.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (31)

REKLAMA