Siódme zwycięstwo z rzędu Realu Madryt w lidze i Lidze Mistrzów. Ofiarami padały kolejno: Rayo, Ajax, Espanyol, Betis, Lyon, Málaga i Villarreal. To najdłuższa taka passa podczas ery Mourinho w Madrycie.
Wygrana z ekipą Żółtych Łodzi Podwodnych ustanowiła nowy rekord zwycięstw Realu Madryt pod rząd z Portugalczykiem na ławce trenerskiej: siedem. Do wczoraj najlepszą passą Królewskich za Mourinho było sześć kolejnych zwycięstw we wszystkich rozgrywkach. Tak było na końcu 2010 i początku 2011 roku.
Oczywiście, licząc jedynie mecze ligowe, to Blancos mogą pochwalić się siedmioma kolejnymi zwycięstwami. Jednak z tą różnicą, że w międzyczasie zremisowali dwa spotkania: w Pucharze Króla z Murcią oraz w Champions League z Milanem.
Najważniejsze, że taka seria zwycięstw pozwala Realowi Madryt z pełnym spokojem myśleć o fazie pucharowej Ligi Mistrzów oraz spowodowała wyprzedzenie Barcelony w tabeli La Liga. Tylko zaskakująco wyśmienicie spisujące się jak do tej pory Levante stoi na przeszkodzie, by zasiąść na fotelu lidera rozgrywek o mistrzostwo hiszpańskiej ekstraklasy.
Ponadto, Królewscy umacniają się na pozycji drużyny z największą ilością strzelonych bramek. Do wczoraj w każdym z czterech ostatnich meczów Real Madryt aplikował swoim rywalom po cztery bramki. Z Villarrealem dołożył trzy. W sumie podopieczni Mou trafiali już do siatki przeciwników 31 razy, co daje znakomitą średnią 3,44 gola na mecz. Dla porównania, Barcelona zdobyła 27 trafień.
Siedem zwcięstw z rzędu
Najlepsza passa za Mourinho
REKLAMA
Komentarze (26)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się