O ustawieniu na Olympique Lyon powiedziano w ostatnich dwóch dniach naprawdę wiele. Analizowano, przestawiano, wymyślano nowe ustawienia - jednak nikt nie odważył się powiedzieć: "Tak będzie wyglądała wyjściowa jedenastka". Po raz pierwszy od dłuższego czasu dziennikarze kompletnie nie wiedzą, czego można się spodziewać. Jasne jest jedno - Mourinho wystawi najlepszy możliwy skład, bo chce wygrać w Madrycie i w Lyonie, żeby ostatnie mecze były formalnością i w listopadzie czy grudniu można było skupić się na trudnych starciach w Lidze. Oczywiście ostatecznie hiszpańskie media musiały zdecydować się na jakieś ustawienie i wygląda na to, że ostatecznie postawiły na ustawienie z jednym napastnikiem. Ale po kolei...
W obronie na 4 pozycje mamy 6 graczy, ale wydaje się, że na taki mecz najlepszy będzie wariant z największym doświadczeniem, na który stawia Marca: Arbeloa - Pepe - Ramos - Marcelo. Na ławce w razie kłopotów będą Varane i Coentrão. Obok Xabiego wobec kontuzji Lassa (około dwóch tygodni przerwy) zagra oczywiście Khedira. I czas na atak... W ofensywie Mourinho ma pewnie z kilkanaście wariantów, a wśród nich ten z dwoma napastnikami. Jednak wszyscy zgodnie przyznawali, że będzie ciężko o taki system w meczu z Lyonem nawet pomimo tego, że to ciekawe rozwiązanie. Jeszcze na początku ubiegłego tygodnia Mourinho założył sobie, że dzisiaj w pierwszym składzie wybiegnie Benzema. Jednak Portugalczyk nie może posadzić Pipity na ławce po jego niesamowitej serii. Na ławce obok Karima ma usiąść także Özil, a linię trójki ofensywnych pomocników według Marki stworzą Cristiano, Kaká i Di María.
Przewidywany skład:

Przewidywany skład
Co zrobi Mourinho?
REKLAMA
Komentarze (81)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się