REKLAMA
REKLAMA

Popisy Rudy'ego i zwycięstwo nad Valladolid

Hiszpan zdobył dwadzieścia osiem punktów
REKLAMA
REKLAMA

Nie zniechęcając się po nieudanym meczu przeciwko Bizkaia Bilbao Basket, koszykarze Realu Madryt wracają na drogę zwycięstw. Zaczynają skromnie, bowiem od pokonania Blancos de Rueda Valladolid (72:84) i to w dużej mierze dzięki jednemu graczowi – Rudy'emu Fernándezowi.

Hiszpan zafundował kibicom pokaz wszystkiego, w czym jest najlepszy. Były i trójki, i szalone rajdy pod kosz, z niekonwencjonalnym zakończeniem; nie zabrakło także pięknego alley oopa, z asystą Sergiego Llulla. Rudy zgromadził w sumie dwadzieścia osiem punktów, cztery asysty, dwie zbiórki oraz dwa przechwyty. Został najlepszym graczem całej kolejki.

Choć przywołane statystyki, jak i wynik wyglądają dość wygodnie, gospodarze nie pozwolili Madrytowi na spokojniejszą grę. Królewscy grali ze świadomością, że słabszy moment może skończyć się tak, jak w Kraju Basków.

O sytuację punktową zadbała dwójka graczy: doceniony już Fernández, jak i Nikola Mirotić, autor szesnastu punktów. Wraz z przewagą na tablicach pozwoliło to na drugą wygraną w sezonie.


72 – Blancos de Rueda Valladolid (16+17+13+26): Dumas (6), Diego García (10), Robinson (10), Touré (14), Bagarić (8) – Umeh (9), Seawright (1), Nacho Martín (6), Uriz (6), Isaac López (2).

84 – Real Madryt (20+18+26+20): Llull (9), Fernández (28), Suárez (-), Veličković (7), Tomić (10) – Mirotić (16), Pocius (3), Rodríguez (5), Carroll (2), Begić (2), Reyes (2).

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

Benzegüin

Filmik <i>Cuatro</i> o sytuacji w ataku

• 0

Frak w błocie

Felieton o tym, że czasami lepiej żyć przeszłością

• 0
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA