Reprezentacja Niemiec stanie dziś przed szansą historycznego rekordu. Podopieczni Joachima Loewa zapewnili sobie już dawno awans do przyszłorocznych mistrzostw Europy, jednak teraz mają okazję wygrać w eliminacjach po raz 10. i tym samym zgarnąć komplet zwycięstw.
Plan jest prosty. - Pokonamy Belgów - zapowiada Mesut Özil. Słowa piłkarza Realu Madryt mają tym większy sens, gdyż dzięki temu reprezentacja Turcji zakwalifikuje się z drugiego miejsca. Piłkarze znad Bosforu zmierzą się z Azerbejdżanem. Zwycięstwo teoretycznie jest w ich zasięgu, więc jeśli rzeczywiście wygrają, a Belgia przegra z Niemcami, to awansuje zespół prowadzony przez Guusa Hiddinka.
Mesut Özil zagra zatem pierwszy raz dla ojczyzny swoich przodków...
Özil liczy na zwycięstwo z Belgią
Ważą się losy reprezentacji Turcji
REKLAMA
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się