Anglicy wciąż uważnie obserwują hiszpańskie szkółki. Taktyka jest prosta - młodemu zawodnikowi oferuje się profesjonalny kontrakt, około 500 tysięcy euro rocznych zarobków na początek i miejsca pracy dla rodziców. Hiszpanie nie mogą niczym na to odpowiedzieć, a teraz na celowniku są wychowankowie Realu Madryt.
W ostatnich dniach bohaterem doniesień został José Ángel Pozo [na zdjęciu], napastnik zespołu Cadete A, o którego starają się Arsenal, Chelsea i Manchester City. Wszystkie te kluby wysyłały już zawodnikowi swoje oferty. Zrobił to także Real, ale nawet nie zbliżył się do propozycji Anglików. 15-latek wzbudził zainteresowanie, kiedy rok temu dostał powołanie do kadry U-16. Młody atakujący wyróżnia się szybkimi zwodami i świetnym zmysłem strzeleckim. Działacze z Santiago Bernabéu praktycznie poddali się w tej sprawie. Królewscy nie chcą dawać wielkich pieniędzy tak młodym ludziom i stawiają ich przed wyborem: prestiż lub pieniądze. Kto wybiera większe zarobki, po prostu odchodzi. Na razie podobno Pozo jest najbliżej Stamford Bridge.
Drugim z zawodników, który jest bacznie obserwowany, jest José Rodríguez, 16-letni pomocnik Juvenilu B. Zawodnika chce Wenger i na początek oferuje mu od następnego sezonu miejsce w drugiej drużynie Arsenalu. Jeśli zawodnik będzie się wyróżniał, dołączy do zespołu francuskiego trenera. Jednak w tym przypadku piłkarza z Realem łączy kontrakt, który wygasa dopiero za dwa lata. Rodríguez nie może samodzielnie go rozwiązać. Cała sytuacją może rozwinąć się dopiero latem, ale Wenger mocno chce pozyskać młodego gracza i jest gotowy usiąść z Realem do rozmów.
Anglicy chcą wychowanków Realu
Na celowniku Pozo i Rodríguez
REKLAMA
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się