To prawie niewiarygodne, ale sam Ángel María Villar, prezes Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej, może być osobą, która sprawi, że Mourinho nigdy nie będzie musiał wypełniać kary nałożonej za haniebny czyn w meczu o Superpuchar Hiszpanii. To samo dotyczy Tito Vilanovy. Dlaczego? Polityka, a dokładnie przyszłoroczne wybory na stanowiska prezesa Federacji. Villar po każdej swojej reelekcji w dowód wdzięczności podejmował "wspaniałomyślne" decyzje.
Najgłośniejszy był przypadek z 2000 roku, kiedy prezes wybaczył Barcelonie karygodne zachowanie w meczu o Puchar Króla z Atlético. Blaugrana odmówiła rozegrania spotkania z powodu wyjazdów graczy na towarzyskie mecze reprezentacji. Regulamin za nierozegranie spotkania przewiduje odsunięcie zespołu od następnej edycji rozgrywek, ale Villar ogłosił, że Barcelona może spokojnie zagrać w Pucharze Króla w sezonie 2000/2001.
Wydaje się, że po wyborach, które prawdopodobnie odbędą się przed mistrzostwami Europy w Polsce i na Ukrainie, Villar w przypadku zwycięstwa ogłosi amnestię dla wszystkich ukaranych na sezon 2011/12, także dla Mourinho i Vilanovy. Jeśli Real czy Barcelona nie staną do meczu o Superpuchar, to odpuszczenie winy miałoby obowiązywać w każdej następnej edycji Superpucharu, w której zagrają zespoły.
Amnestia dla Mourinho i Vilanovy?
Villar musi wygrać następne wybory
REKLAMA
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się