– Estudiantes rozegrało prawdopodobnie swoje najlepsze spotkanie w okresie przygotowawczym. Wiedzieliśmy, że może być to dość trudne starcie, a zarazem bardzo dobry test dla naszej drużyny. Zagraliśmy bardzo równo, wygraliśmy trzy kwarty, a czwartą zremisowaliśmy. Obie ekipy już od pierwszych minut włożyły w grę sporo intensywności. To świetne spotkanie na wyciągnięcie wniosków – przyznał po meczu z Asefa Estudiantes trener koszykarzy Realu Madryt, Pablo Laso.
– Mieliśmy słabą skuteczność w rzutach za trzy, tylko pięć celnych na dwadzieścia dwie próby. To mało. Zaliczaliśmy jednak inne trafienia, pozwalające na zyskanie przewagi. Nie przykładam zbyt dużej uwagi do tego, w jaki sposób trafiamy, ale czy prezentujemy koszykówkę, która utrudnia grę rywalom.
– W niektórych momentach graliśmy tak, jakbyśmy tego chcieli. Styl gry zaczyna się od podstaw, ponieważ jeżeli nie potrafisz bronić czy zbierać piłki, sytuacja się komplikuje. Niezbędne są przechwyty, a jednocześnie bieganie do kontrataków. Prawdą jest, że szukamy szybkich trafień, dynamicznego atakowania obręczy i narzucenia szybkiego rytmu gry, albowiem uważam, że mamy tu bardzo dobrych zawodników. Chcemy wypracować ten styl.
Laso: Nieważne, w jaki sposób trafiamy
Pomeczowa wypowiedź trenera koszykarzy
REKLAMA
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się