REKLAMA
REKLAMA

Marcelo: Taka porażka na koniec może robić różnicę

Brazylijczyk o meczu z Levante
REKLAMA
REKLAMA

Jak wytłumaczysz pierwszą porażkę Realu Madryt w tym sezonie ligowym?
Nie czuliśmy się dobrze. Bardzo trudno jest grać w miejscu, w którym kibice przez cały czas próbują wytrącić cię z równowagi, dlatego wiele kosztowało nas rozegranie dobrego meczu w takich okolicznościach. Trzeba wyciągnąć wnioski i przeanalizować to, co zrobiliśmy źle.

Twoja wypowiedź jest podobna do tej Mourinho, który powiedział, że Madryt ma problemy w spotkaniach z takimi drużynami jak Levante…
Każdy ma swoją opinię na temat tego, co się stało w niedzielę, ale zgadzam się z nim. Zbyt często zawodzimy w meczach z takimi drużynami jak Levante i na tego typu boiskach. Najgorsze, że owe punkty na koniec sezonu robią różnicę.

Masz wrażenie, że daliście się nabrać jak głupcy?
Cały tydzień rozmawialiśmy o tym, aby nie wchodzić w grę Levante. Starają się zyskiwać na czasie i nie chcą grać w piłkę. Przegraliśmy spotkanie, o którym wiedzieliśmy, że będzie skomplikowane. Nie czuliśmy się dobrze, a mówię przede wszystkim o sobie. Zdaję sobie sprawę, że nie rozegrałem dobrego meczu.

Mourinho za porażkę obwinił Khedirę i sędziego.
Czerwona kartka była decydująca, ale musimy pogodzić się z tym, co się stało. Musimy wiedzieć, jak wygrywać mecze także w dziesiątkę, ponieważ w innych spotkaniach również na pewno zostaniemy osłabieni.

W poprzednim sezonie przegraliście Ligę z drużynami z dołu tabeli. Taka porażka jak w niedzielę jest bardzo bolesna?
Porażka w takim meczu boli bardzo, ponieważ to jedno z tych spotkań, w których liczymy na wygraną, ale jak się okazało, może zdarzyć się wszystko.

A jutro zagracie na El Sardinero…
Do końca sezonu pozostało wiele spotkań i musimy przeanalizować to, co zrobiliśmy źle, i myśleć już o następnym meczu. Przegraliśmy z Levante i zwycięstwo w Santanderze jest bardzo ważne.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (21)

REKLAMA