Niedzielny wieczór nie był dla madridistas zbyt przyjemny. Gorycz po nieudanej wycieczce piłkarzy José Mourinho do Walencji można było choć trochę osłodzić, zmieniając po zakończeniu spotkania kanał na transmitujący wydarzenia z Litwy. Tam bowiem koszykarska reprezentacja Hiszpanii, z Felipe Reyesem i Sergiem Llullem w składzie, odniosła zwycięstwo w finale EuroBasketu przeciwko Francji (98:85) i obroniła tytuł Mistrza Europy.
Od początku do końca mecz był w pełni kontrolowany przez graczy z Półwyspy Iberyjskiego. Choć po pierwszych minutach walka zapowiadała się na dość wyrównaną, Hiszpania szybko złapała swój rytm gry, uwypuklający cechy, którymi przewyższała rywala: różnorodność w ofensywie, poprawność w obronie, szybkość podejmowania decyzji oraz, przede wszystkim, zgranie i zespołowość.
Nawet kiedy Francuzi próbowali wykorzystać chwilowy zastój przeciwników w trzeciej kwarcie, ci momentalnie zareagowali, tłumiąc ambitne zapędy. Całość wygrali różnicą trzynastu punktów (98:85).
Podopieczni Sergia Scariola zaliczyli bardzo udany turniej. Przegrali zaledwie raz, w pierwszej fazie rozgrywek z drużyną turecką (57:65). Najlepszym zawodnikiem nie tylko finału, ale i całego EuroBasketu, był Juan Carlos Navarro, dzięki któremu na konto zespołu wpłynęło najwięcej punktów, średnio 18,7 na mecz. Najlepszy środkowym turnieju został nie kto inny, tylko Pau Gasol, dominujący wraz z bratem, Markiem, na litewskich tablicach.
Następny cel La Rojy – złoto olimpijskie.
98 – Hiszpania (25+25+25+23): Calderón (17), Navarro (27), Rudy (14), Marc Gasol (11), Pau Gasol (17) – Rubio (-), Llull (4), Sada (2), Reyes (2), Claver (-), San Emeterio (-), Ibaka (4).
85 – Francja (20+21+21+23): Parker (26), Pietrus (4), Diaw (12), Batum (10), Noah (11) – Seraphin (4), Albicy (1), Kaudi (3), Traore (4), De Colo (2), Tchicamboud (-), Gelabale (8).
Reyes i Llull ze złotem!
Koszykarska Hiszpania Mistrzem Europy
REKLAMA
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się