W niedzielnym meczu Realu Madryt z Levante, Xavi Torres został poturbowany przez Pepego. Nikogo nie dziwi takie zachowanie Portugalczyka i powoli każdy przyzwyczaja się do nagannego postępowania obrońcy. - Nie widziałem dokładnie powtórek, ale skomentuję to. Przeraziłem się, kiedy zostałem pierwszy raz nadepnięty na piętę, a później uderzony w głowę - tłumaczy piłkarz Levante.
- Myślałem, że było to niechcący, ale później powiedziano mi, że zrobił to celowo. Dziwi mnie postawa sędziego, który widział całe zajście, a nie podjął żadnej decyzji - dodaje Torres. - Nie dziwi mnie z kolei zachowanie tego zawodnika. I przy tym smutno mi, ponieważ to jeden z najlepszych graczy na świecie.
- Słowa Mourinho? (Trener zasugerował, że piłkarze Levante m.in. specjalnie oszukiwali i prowokowali - dop.red.) Każdy zespół ma swoją broń i jeśli Mourinho uważa, że ta jest dla nas właściwa, to jest mile widziana.
- Barcelona i Real? Są na innym poziomie, ale udowodniliśmy, że są do pokonania w tym sezonie - zakończył. Levante pokonało 1:0 Real Madryt.
Xavi Torres: Zachowanie Pepego mnie nie dziwi
Piłkarz Levante po meczu z Realem
REKLAMA
Komentarze (38)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się